PROGRAM PARTII JN
DZIAŁ II. – SPRAWIEDLIWOŚĆ I BEZPIECZEŃSTWO
1.
Odzyskanie suwerenności narodowej (jako zagadnienie podstawowe, decydujące o przyszłości Polski w wymiarze egzystencjalnym).
PO CO (?):
„[…] brak suwerenności blokuje rozwój społeczno-gospodarczy, sprzyja wykorzystaniu władzy politycznej przeciwko interesom narodowym, umożliwia eksploatację kraju przez czynniki obce, także te wrogo nastawione do Polski. Konsekwencje są tragiczne.[…]
Pomimo ucieczki «klasy politycznej» od zagadnienia suwerenności, dążenie do suwerenności narodowej staje się decydującym kryterium oceny środowisk politycznych, a także naukowych, gospodarczych, artystycznych. Zagrożenia i szkody związane z brakiem suwerenności są bowiem coraz większe”.
(prof. Artur Śliwiński, „Jak odzyskać suwerenność narodową?”; czytaj cały artykuł)
JAK JEST TERAZ (?):
„W ostatnich kilku latach stanowisko uzasadniające konieczność odzyskania suwerenności narodowej znalazło jednak odzwierciedlenie w wielu dyskusjach i publikacjach, które na ogół były przez media i władze polityczne w Polsce ignorowane. […]
Równoległy kierunek kształtowały opracowania na temat obecnego neokolonializmu w Polsce, zorientowane na wyjaśnienie mechanizmu zniewolenia narodowego. Z tego kierunku na światło dzienne wydobyły się jedynie książki i wypowiedzi prof. Witolda Kieżuna (książka «Patologia Transformacji» z 2012 r. [pobierz pdf; oglądaj wywiad z prof. Kieżunem]).
***
Pomimo milczenia mediów i władz politycznych nastąpił jednak powrót zagadnienia suwerenności na wokandę publiczną. Ujawniły się środowiska społeczne, które wbrew oficjalnym dyrektywom rozpoczęły kampanię na rzecz odzyskania suwerenności narodowej. Czynnikiem wzmagającym zainteresowanie i zaangażowanie w tej sprawie była przede wszystkim ewolucja Unii Europejskiej, która z organizacji integrującej kraje europejskie przeistoczyła się w instrument polityki niemieckiej («Czwartą Rzeszę»). Proszę wybaczyć skrótowość tego zapisu, wymagającego co najmniej uzupełnienia długą listą nadużyć politycznych, finansowych i gospodarczych Komisji Europejskiej. Drugim, może ważniejszym wyrazem ewolucji w wymiarze geopolitycznym, było przejście Stanów Zjednoczonych od promocji demokracji i swobód obywatelskich do agresywnego projektu hegemonii globalnej, którego zbrodniczy charakter dopiero przebija się do świadomości Polaków. Wpłynęło to na bardziej poważne traktowanie zagadnienia suwerenności. Uświadomiło wielu ludziom skalę szkód, a także niebezpieczeństwa związane z pozbyciem się suwerenności narodowej, a zarazem wzmogło krytycyzm wobec kompradorskiej «klasy politycznej». To także jest bardzo skrótowy zapis przemian w świadomości społecznej Polaków.
Reakcje na sygnalizowany stan rzeczy są różne. Z jednej strony, dobrze widać inercyjny, demonstrujący dziecięcą bezradność sprzeciw wobec wprowadzenia do dyskusji publicznej sprawy suwerenności narodowej oraz usiłowanie zniwelowanie tego sprzeciwu «nowoczesnym patriotyzmem». W tym przypadku nie chodzi już o utrzymanie merytorycznej przewagi nad krytycznymi opiniami, lecz po prostu o utrzymanie władzy politycznej. Z drugiej strony mamy do czynienia z kilkoma różnymi reakcjami. Najbardziej charakterystyczne są reakcje wyrażające rosnące niezadowolenie społeczne («oburzeni», «niepokorni», «niezależni» itp.).
Elementem jednoczącym obydwie strony jest fatalizm. Pierwszą stronę cechuje fatalizm ich własnego położenia, które w obecnej sytuacji politycznej staje się nie do pozazdroszczenia. Dla drugiej strony jest to trudność przekroczenia rubikonu; przejścia od krytyki politycznej do działalności skutkującej odzyskaniem suwerenności narodowej.
***
Jednak w ostatnich kilku miesiącach, po jesiennych wyborach parlamentarnych 2015, możemy odnotować pewien postęp. Nareszcie rozpraszamy mgłę. Dyskusje i prace nad odzyskaniem suwerenności narodowej przybierają kształt konkretnej strategii. Oznacza to, że przynajmniej częściowo dotychczasowe podejście «indywidualistyczne» zostało zastąpione zorganizowaną działalnością, co jest banalnie oczywistym warunkiem powodzenia. Zwiastuje też lepszą orientację w sytuacji globalnej.
Najbardziej zwięzłym i jednoznacznym wytłumaczeniem sygnalizowanego postępu jest następujące stwierdzenie, nad którym warto się dobrze zastanowić: odzyskanie suwerenności narodowej wymaga przede wszystkim odrodzenia elity narodowej [patrz: I. KULTURA UMYSŁÓW I SERC], a dalej wyeliminowania z życia publicznego obecnej «klasy politycznej». Jest to jasny cel strategiczny”.
(prof. Artur Śliwiński, „Jak odzyskać suwerenność narodową?”; czytaj cały artykuł)